Demoscena Invades Japan… Produkcje z Tokyo Demo Fest’2k11!

Właśnie zakończyło się pierwsze w historii demosceny Party w Japonii. Najbardziej hermetyczne społeczeństwo komputerowców naprawdę długo broniło się przed zaakceptowaniem faktu, że granie na komputerkach i konsolkach jest fajne, ale pisanie demek, rysowanie grafik, komponowanie modułków i spotykanie się na copy-party jest jeszcze fajniejsze :-) Na party wystawiono kilka dobrych i ciekawych dem, z których uwagę zwracają produkcję grup Eldorado, Razor 1911 i Loonies & Brainstorm, ale jeszcze bardziej istotny jest fakt rozpoczęcia scenowego życia w wielkim i ważnym komputerowo i gierkowo kraju jakim jest Japonia.

Jako, że jest to fakt wart odnotowania, odnotowujemy go tym samym i zwracamy uwagę polskim scenowiczom, szczególnie z demosceny PC i Amigi, zatracającym się od paru lat w słodkim nic nierobieniu, siedzeniu na kanapach w papuciach, ogladaniu zachodnich dem i masterowaniu gier na PS3, że gdzie indziej demoscena nie tylko się nie zwija ale wręcz rozszerza na następne kraje, tym razem na Daleki Wschód :-)

No właśnie, far east… Specyfika zamkniętego japońskiego rynku plus gigantyczna bariera językowa spowodowała, że kraj ten bardzo długo opierał się demoscenowej subkulturze. Japonia była krajem, który w latach 80/90 miał swoje własne maszynki, kompletnie nieznane w Europie, a znów nasze kultowe maszynki jak np. Commodore, Atari, Spectrum czy Amiga były, vice versa, zupełnie nieznane w kraju Kwitnącej Wiśni! Sytuację zmieniło pojawienie się demosceny i na PC, która, jako że PC stoi w każdym domku, w końcu zdołała wedrzeć się i do Japonii. W związku z tą specyfiką i brakiem w Japonii Amigi czy Atari, demo compo zgromadziło wyłącznie scenowe prace, czyt. demka, wydane na IBM PC, natomiast zrobili je także m.in. scenerzy z Amigi. Tak czy kwak, każdy IBM’a w domu posiada, więc tym bardziej i łatwiej można zerknąć co się pojawiło.

Oki, szybki rzut oka na produkcje z Tokyo Demo Festival 2010, bo szkoda by było to przegapić. Party odbyło się pod samym Tokyo, japońska specyfika rynku nieruchomości i horrendalnych opłat za wynajem powierzchni w samym Tokyo sprawiła umieszczenie party place kilkanaście kilometrów pod stolicą Japonii.

Pierwsze miejsce w combined compo zajeło demo Psycho grupy Eldorado, produkcja jak na dzisiejsze standardy demek niewielka objętościowo, plik ma raptem parę megabajtów, co przy demkach z Assembly czy Brakpointu po 60MB jest sporą niespodzianką. Produkcja o fajnej atmosferze i świetnych ‘powietrznych’ i ‘deszczowych’ efektach (trzy screeny powyżej pochodzą właśnie z dema Psycho!). Warto sobie ją ściągnać z pouet.net czy scene.org i samemu obejrzeć.
Wielkim hitem całego party jest 80k intro RAZOR 1911, kultowej załogi która cenię z demek i interek na Amigę i PC już od wczesnych lat 90′tych. Miło zobaczyć ze ta grupa wciąż żyje i produkuje nowe demka. Tą 80kilówkę Razor’ów poszczam sobie dziś raz po raz i micha mi się śmieje z radości :-) Muzykę zrobił 4mat/Anarchy, legendarny scenowy muzyk z lat 80′ i wczesnych 90′! Pro prostu wierzyć się nie chce, że takie legendy jak 4mat caly czas udzielają się na scenie! Od razu po wydaniu tej produkcji na anglojęzycznych scenowych forach zawrzało, intro zbiera pozytywne opinie i gratulację że znów coś od tej starej grupy wyszło! Widząc nowy release Razor1911, pomyślałem sobie ze smutkiem, jak niesamowicie byłoby zobaczyć w 2010 roku nowe intro czy demo Investation, Technology, Deform’u, Elysium czy Taboo, na Zachodzie powróciło do aktywności, po wieloletnich okresach zawieszenia działania sporo legendarnych labeli, może i na nasza brać scenowa podobnie odżyje. Ale wracajmy do przeglądu demek!


Demo Aurum by Loonies & Brainstorm chodzi na moim PC na razie problematycznie, wywalając się po kilku minutach, ale z obejrzanej części już widać to, że jest to solidna (heh., no plik też waży swoje, 30mb!) produkcja pełna ciekawych efektów, wektorów i scen 3D. Wypada poczekać chwilkę na wydanie wersji finalnej, ale z samych screenów widać że jest na co czekać.

Warte odnotowania są jeszcze dwie produkcje z party w Japonii – 4 kilówka Planet T Color by Tomohiro (screen po lewej) i demo z pięknymi trójwymiarowymi fraktalami Transmission by Still… Nie jest to aż tak szokująca produkcja jak demko Chaosa/Farbrausch z grudnia, z The Ultimate Party w Niemczech, gdzie Chaos w demie ‘Magellan’ pokazał szokujące i rewolucyjne wręcz potraktowanie fraktali 3D, ale też jest fajne.

Ja osobiście gdy zobaczyłem zajawkę tego party na zachodnich sajtach byłem bardzo ciekawy czy cokolwiek w ogóle wyjdzie, czy tylko będzie to scenowy festiwal i pokaz demek. Jak się okazało wyszło parę fajnych produkcji i jest co oglądać. Sam fakt, że party się odbyło w tak dalekim i egzotycznym kraju jak Japonia jest niesamowity. Warto obserwować co się tam będzie działo, czy powstanie więcej scenowych grup i będą organizowane następne zloty! Wszystkie produkcję o jakich wspomniałem znajdziecie i na scene.org i na pouet.net, wypada teraz czekać aż jakaś miłosierna scenowa dusza napiszę raport z party w którymś ze scenowych zachodnich sajtów!

greetings ^ stamps back!

Akira
[mailbox@scenial.pl]

I jeszcze wyniki z party:

TokyoDemoFest2011 Compo result

1st Psycho by Eldorado
2nd Etherea1 by imerso
3rd Pirates Of The 777 Seas by RAZOR 1911
4th FromPlane2Color by Tomohiro
4th fractaliz by by Still
4th L.E.D. by n.h.k
4th plastice by by Still
4th transmission by by Still
4th XFire-Taxi by Tristar proudly
5th intro-jnik by gyabo
5th The aurum by loonies&brainstorm.
5th The impact by nonoil

About Akira

Academy / The Edge / Substance / Surprise! Productions / Pulse