Produkcje z Datastorm’2011 Party, 4-6 luty 2k11!

W ostatani weekend odbyło się szwedzkie Datastorm Party 2011. Party miało miejsce w Gotheborgu, mieście na zachodnim wybrzeżu kraju. Invitation intro pojawiło się nieco wcześniej, gustowne jak najbardziej, screeny z invitki poniżej po prawej stronie.
Party warte zapamiętania z kilku powodów, dla mnie już po obejrzeniu produkcji z samego Commodore 64 warte zapamiętania z powodu trzech dem: Lash grupy Fairlight, Flexxible grupy Fatzone i ‘Princess in the Kingdom of Subpixels’ Mahoney’a. Dodatkowo z uwagi na ciekawy music disk na C64 ‘Sidbox Volume One’ by Darklite, który też został na nim wypuszczony… Ale do produkcji przejdę za moment…

Jako że DATASTORM Party nastawione jest na klasyczne scenowe maszyny takie jak Commodore 64 i Amiga 500/1200, w zeszłym roku wyszły na nim bardzo dobre dema na te klasyczny maszynki, co bardzo ucieszyło moje skołatane brakiem demek na A500 serce. Rok temu pojawiło się na tym party demo ‘Supernatural’ na Amige 500 (szok!) o którym pisałem w Raporcie z Oblężonego Miasta czyli raporcie z roku 2010 na scenie. Z tym większym zaciekawieniem czekałem na tegoroczną edycję DATASTORM, trzymając pod ogniem zarówno C64 jak i Amigę.

Tak jak poprzednio, siedzibą party był Gothenburg. Do miasta na party można było dotrzeć, samolotem, promem i pociągami. Organizatorzy piszą, że jest to zimowe party w Szwecji, co nam się wydaje nieco dziwne, jako że w naszym klimacie, bardziej na południu luty to już odwilże i temperatura na plusie, natomiast w Skandynawii jest to wciąż środek ostrej zimy.

Jest to jedno z niewielu już scenowych party organizowanych w starym stylu sceny lat 90′ a nawet sceny lat 80′. Organizowane przez zasiedziałych starych scenerów i mocne grupy, tak jak kiedyś The Party czy The Gathering, DATASTORM party kierowane jest, cytując invitki i organizatorów: na “‘machnes with soul” czyli 8 i 16 bitowe cudowne maszynki z lat 80/90! Oprocz tego na uscenowione konsole m.in GBA i NES’a Nintendo.

Datastorm Party od poprzedniego roku, gdy zauważyłem przyjemne produkcje na C64 i Amigę z demo competition, przykuło moją uwagę. Rok temu, jak już wspominałem na Amigę wyszedł na nim Superoriginal na Amigę 500 na dodatek, demko które mi się wyjątkowo spodobało jak na klasyczną piećsetkę i które poszczałęm sobie na okragło. Z zainteresowaniem wczytywałem się w raporty i oglądałem zdjęcia z tego zlotu. uderzał na nich klimat klasycznego demo party na 8 i 16 bit, sale pełną komputerów Commodore 64 i klasycznych Amig a także starych konsol. Na stołach leżały rozłożone stare paper magi, ludzie siedzieli w sofach (ano tak, w sofach, bo party miało miejsce w klubie a nie szkole:) i czytali stare numery Amiga Action. Jednym słowem nostalgiczna scenowa zabawa na całego.

W tym roku party odbyło się także w Gothenburgu, dużym mieście na zachodnim wybrzeżu Szwecji, jak to ujęli organizatorzy w invitce na demoparty.net ‘twierdzy szwedzkiej sceny Amigi’. Sama szwedzka scena jest zjawiskiem która dla mnie jak reszta Skandynawii była przedmiotem podziwu, od ponad dwudziestu kilku lat płyną z niej znakomite pprodukcje, Polacy zwrócili na ta scenę największą uwagę chyba po niesamowitym demie ENIGMA szwedzkiej grupy Phenomena, które pokazało się na Anarchy Easter Party w 1991 roku, już dwadzieścia lat temu, jak ten czas leci! Enigma/PHA długo była uznawane za najlepsze demo na Amigę a i dalej robi niesamowite wrażenie i soundtrackiem i grafiką i efektami.
Party odbyło się w tym roku, tak jak poprzednio w dużym klubie pośrodku industrialnego kompleksu w Gotheborgu, Co ciekawe, w cenie wejściówki mieściło się także pożywienie i picie przez 3 dnia party, na podstawowym poziomie co prawda, ale zawsze :-) Resztę można było dokupić po niewysokich jak na Szwecję cenach. Pomysł ten, jak widać zatacza jak widać coraz szersze kręgi ;-) W cenie wejściówki zawarte były: dwa śniadania i jeden pełny obiad. Na miejscu działały bary z ciepłym żarełkiem, kawa także serwowana była cały party time gratis.

Gościem specjalnym party był Slash/Citron, sławny module swapper sprzed lat, który po latach nieobecności powrócił na szwedzką scenę. Żeby u nas z taką pompa organizowany zloty i obwieszczano powroty sławnych scenowców, może więcej osób by to zachęciło do powrotu na tzw. stare śmieci:)

No i warto było na Datastorm 2011 poczekać. Na Amigę wyszły trzy dema, wygrała sławna grupa Spaceballs (ta od ‘State of The Art’ i ’9 Fingers’, jakby ktoś właśnie spadł na Ziemię z Księżyca;) demkiem ‘Norwegian Kidness’, druga była Ephidrena produkcją o zwariowanym tytule Software Make The Dance Foam. Na C64 demek było więcej, zacznę od nich, bo już parę godzin po zakończeniu party są dostępne, więc je ściągnąłem, zgrałem na floppy i na swoim Commodore 64 sobie je elegancko wciągnąłem. Gdy tylko pojawią się do obejrzenia demka na Amigę, na początku tygodnia, dopisze update do artka:-) Tymczasem odpalamy Commodore 64 i lecimy z produkcjami z demo competition na tą maszynkę.

Na demo competition na Commodore 64 pełne szaleństwo – jak silna jest to scena nie mieści się wprost w głowie. Wystawiono w ten weekend 10 dem, compo wygrał Fairlight niesamowitym demem LASH. Demko ze świetna muzyką, mocna grafiką i powalającymi efektami (picek z boku i dwa powyżej są właśnie z tego dema! Szok!). Za demo odpowiadają: Pantaloon, Vodka, Abbadon, Wotan i inni.

To co zwraca uwagę w Lash to design, przypominający mi i pewnie design z dem Anarchy, Lemon’ów na Amige 500. Pięknie zmieniające się ekrany, wlatujące stylowo efekty, na 8bit platformie gdzie walczy się o każdy pixel jest to jednak wielka sztuka, na dodatek efekty także są świetne i rwą kask ze łba. To co zachwyciło mnie oprócz designu i efektów to doskonale zrobione creditsy, ogólnie w całości, pardon my french, zaj…. demo!

Miejsce drugie na demo compo zajęła produkcja Felxxible grupy Fatzone. Demo także o bardzo dobrym designie i zaskakujących pomysłach. Już na samym początku efekty wskakują na system, podobnie jak w sławnym demie Andromedy D.O.S. Zerknijcie sami na screen! Demko całe jest przyjemnym zaskoczeniem, pełne ładnych efektów, kolorowych scrolli i logosów, ogląda się z wielkim apetytem. Po drodze mamy sporo fajnych efektów, mi się najbardziej podobał sam początek dema z efektami na systemie i część wektorowa, która mi się wyjątkowo spodobała. Screeny z dema grupy Fatzone po prawej i na dole poniżej!

Trzecie miejsce zajęło demo o tytule ‘Princess in the Kingdom of Subpixels’ by Mahoney, produkcja pełna ciekawej dobrej grafiki i z melodyjnym sid’em, którego sobie nucę od paru godzin :-) Muzyka o nostalgicznym feelingu, tego SID’a z przyjemnością dokładam do kolekcji jak i całe bardzo ciekawe demo, z uwaga ciekawą fabułą, z mocnymi efektami jak subpixelami i antialiasingiem na C64! :-) Creditysy: Muza Linus, kod: Mahoney, Screen z tej ciekawej produkcji po prawej Demo jak wspomniałem posiada fabułę, jest to opowieść o księżniczce, znudzonej swoim pustym i bogatym życiem, która wiedzę sobie właśnie zwykłe życie księżniczki… aż odkrywa świat domowych komputerków, dema, gry i wszystko co z tym związane… jak napisali w dowcipnej historyjce autorzy dema, odkrywa co w życiu jest ważne i zmienia to radykalnie jej pustą do tej pory egzystencję ;) Fabuła i wykonanie 10/10 !!!

Ciekawe demo wydała znana załoga także na Amidze, Dual Crew, znana także na scenie Amigowej bardziej jako Dual Crew Shinning, demem ‘This is what is it’.

Na party oprócz demek, modułów i graficzek wyszedł takze music disk o tytule Sidbox Volume One zaprezentowany przez Darklite (screen po prawej). Produkcja zdecydowanie warta ściągnięcia sobie i zgrania na dyskietkę Commodorka czy puszczania z 1541 Ultimate, dawno nie słyszałem tak dobrych sid’ów w jednej kompilacji.

Na demo compo na Datastorm Party 2k11 zostało tez wystawione przez grupę Resource invitation intro na nowe eastern party w kwietniu w Niemczech czyli na REVISION PARTY. Invitka w wersji na C64 jest doskonała, pełna ciekawych efektów i wygląda jak solidne demo (screen poniżej), zajęło ono zresztą 5-te miejsce na 10 demek na C64 demo compo!

Po grudniu podczas którego odbyło się kilka party, między innymi jedno w Polsce na Atari XL/XE/ST i Falcona, w Niemczech zaś Ultimate Party 2010, na których to zlotach wyszło kilka dobrych dem i po dość leniwym styczniu, gdzie w Europie niewiele się na scenie działo, scenowe życie rusza ostro do przodu! Na następne miesiące zapowiedziana jest cała masa party, nadciąga The Gathering, który od 20 lat przynosi demoscenie dobre produkcje, nadciąga Forever Party na 8 bitowe maszynki, Revision 2011 w Niemczech, party zajmującego miejsce sławnego Breakpointa.

W najbliższych godzinach w ramach napływania następnych produkcji z Amigi update / cześć II-ga przeglądu, rozgrzana Amiga czeka już na nowy stuff, nie ma na razie dostępnych modułów z Amiga music compo, o nich także napisze więc zaraz po ich dorwaniu i przesłuchaniu!

Czwartek 10 luty 2010 :-) Produkcje z DATASTORM cześc II – DEMA na Amigę

Po paru dniach czekania i zagryzania palców pojawiły się wszystkie produkcję na Amige z Datastormu. Najpierw na początku tygodnia wyszło demo z trzeciego miejsca, brakowało wciąż dema Ephidreny “Software Makes…” i demka na którego obejrzenie czekałem najbardziej – nowej produkcji legendarnej załogi SPACEBALLS.

Po paru dniach nerwowego czekania na scenowych sajtach pojawiła się final wersja demka Spaceballsów pt ‘Norwegian Kindness’! Od niej zacznę w takiej sytuacji. Opisuje final’a, bo taką tylko wersję mam, nie mam więc porównania z party version, scenerzy, którzy byli na Datastorm Party piszą w każdym razie w komentarzach, że wersja wydana po party chodzi szybciej i płynniej niż wersja demka pokazana na compo. Creditsy do tej produkcji to : Slummy, Lug00ber, Quisten i Menace.

Na początku patrząc na tytuł produkcji Spaceballs, pomyślałem że to jakieś joke-demo a wygrało z uwagi na label, który je wystawił, tzn obawiałem się ze ludzie głosowali dla żartu poniekąd dla jakiegoś crapa. Pierwsze obejrzenie dema rozwiało moje wątpliwości. Jest to to solidna produkcja na AGA, nie pozostawiająca złudzeń co do powagi dema :)

Po sekundowo wyświetlanym okienku z komunikatem workbencha zaczyna się demo Spaceballs’ów. Zaczyna się hipnotyzująca muzyką i już widać że to nie joke! Po wstępnej, świetnej części z plazmą, sam nie wiem jak nazwać ten efekt rozpoczyna się właściwa część dema i jest ona ZAJEBISTA!!!
Muzyka zmienia się na szybką i dynamiczną, efekty rozwalają a ja latam po całym mieszkaniu i krzyczę ZAJEBISTE i ANIMACJA, podskakując w rytm hipnotyzującej muzyki i wydzierając się wniebogłosy :-) Po chwili sąsiedzi pukają w kaloryfer, ściszam więc muzykę na wzmacniaczu i oglądam dalej :-) Wielką rolę w tym demie odgrywa muzyka, tak jak w produkcji sprzed lat Enigma grupy Phenomena buduje ona cały nastrój tego dema! W soundtracku śpiewa jakiś arabski wokal, szok w butach. Demo jest krótkie, trwa nieco ponad cztery minuty, ale jest to bardzo przyjemne cztery minuty :-) Ogólnie nie jestem godzien by recenzować dema takich grup jak Spaceballs czy Ephidrena! :-)

Po demku z pierwszego miejsca ściągnąłem sobie i obejrzałem demo z drugiego miejsca Amiga demo-compo na Datastormie czyli demo ‘Software Make The Dance Foam Oil’, na Amiga AGA, które proszę szanownych scenowców jest jeszcze lepsze! Szok, że nie zajęło ono pierwszego miejsca. Muzyka wspaniała, a efekty jeszcze bardziej powalające i lepiej wyglądające niż w demku Spaceballs! Po prawej i po lewej stronie na obu pickach efekty z dema Ephidreny i RNO. Jestem bardzo zaskoczony, że to demo nie wygrało, jest to mój faworyt po obejrzeniu produkcji z amigowego demo compo na Datastormie :-)

Demo Dekadence na Amigę 500 zawiodło natomiast na całej linii moje niewygórowane przecież oczekiwania :-) Doceniam jakość metalowego kawałka, ale czego innego się, heh, spodziewałem :-) Otóż demko to, jest po prostu lecącym trzy minuty ostrym metalowym utworem plus tekstami przewijającymi się na ekranie, chwalącymi się co Amiga w tym czasie jeszcze robi. No ok, doceniam pomysł, ale gdzie jest demo? :-)

Podsumowując produkcje – bardzo fajne dema na C64 z których dwa pierwsze są naprawdę bardzo dobre i dwa także bardzo dobre dema na Amigę na AGA i jedno dość dziwne demo na Amigę 500 :-) Głównie jednak bardzo udane produkcje na Agę i C64, demo compo na Datastorm 2k11 zawiodło mnie trochę od strony supportu Amigi 500 :-) Tak jak jednak i rok temu Datastorm pokazał, że można wciąż produkować niesamowite dema na klasyczne maszynki z duszą! Czekamy już na następne nadciągające w marcu i kwietniu party!

greetings,
Akira/Pulse

[mailbox@scenial.pl]

I jeszcze rezultaty z DATASTORM 2011:

Competition……………Amiga Demo

01 324 Norwegian Kindness – Spaceballs
02 269 Software Make The Dance Foam Oil -
Ephidrena/Kvasigen/RNO
03 168 MP3 – Dekadence

Competition……………..C64 Demo

01 337 Lash – Fairlight
02 225 Flexxible – Fatzone
03 213 Princess in the Kingdom of Subpixels -
Mahoney
04 162 Xnitzy & Xnutzi Goes to Datastorm – Apan bepan
05 132 Revision 2011 Invitation – Resource
06 130 This is what it is – Dual Crew
07 119 Fly Bird Fly – Triad
08 118 Acid Burger – Hack’n'Trade
09 113 Viktiga Nyheter – Syntax Terror
10 60 Megademo Slide Show – Stairflight

About Akira

Academy / The Edge / Substance / Surprise! Productions / Pulse