Dema z 2010 r. na 16-bit ATARI ST/STe !!!

Omówiliśmy w diskmagu gry na 8 bitowe platformy z roku 2010, w ramach omówienia scenowych produkcji było już demkach i interkach na Amigę 500 z roku 2k10, to czas na jej 16 bitowego brata – Atari ST. W Polsce, na naszej scenie był to komputer, który ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu nie zebrał tak wielkiej sceny jak 16-bit Amiga, na która w latach 90′ odbywały się gigantyczne party, gromadzące i po 1000 partowiczów. Nie wiem czemu, zastanawiam się cały czas nad tą kwestią, polska scena Atari została w dużej mierze przy 8-bitowych maszynkach, w czym nic złego zresztą nie ma, ale nie pojawiła się, co mnie zawsze bardzo dziwiło aż tak duża prężna scena na 16-bitowe, czego można by się było logicznie oczekiwać patrząc na klasę komputera, Atari STe.

Komputer ten zaistniał w Polsce zresztą przed Amigą. Atari ST miało premierę w 1985 roku na targach CES, gdzie zostało przyjęte entuzjastycznie i obwołane rewolucją, także z uwagi na doskonały system – TOS. Pierwsze ST’ki pojawiły się na Giełdzie Bajtka bardzo szybko, sprowadzone od razu przez co bogatszych giełdziarzy, którzy szokowali potem wspaniałymi grami i demami zgromadzonych bajtkowiczów, posiadających zwykle 8-bitowe maszynki takie jak Commodore 64, ZX Spectrum czy Atari XL. W drugiej połowie lat 80′ na Giełdzie Bajtka istniało już sporo stanowisk na ATARI ST, ale nie tylko na Giełdzie. Ten komputer zaistniał także w prasie komputerowej i to w najlepszej w jakiej tylko można było w latach osiemdziesiątych zaistnieć – w magazynie KOMPUTER, którego publicystykę stawiam wciąż na pierwszym miejscu jeśli chodzi o krajowe magazyny. O Atari ST pisano tam naprawdę dużo, opisywano programy użytkowe takie jak np. sławny Calamus, pracę na Atari ST przy składzie tekstów, w studiu muzycznym, zajmowano się TOS’em i hardwarem, zamieszczano też sporo wywiadów dotyczących Atari ST. Mimo tego, Atari ST w naszym kraju niezasłużenie było w cieniu Atari XL/XE a z drugiej strony w cieniu Amigi i jego scena nie rozwinęła się tak jak w innych krajach choćby we Francji czy Niemczech gdzie na ST działało sporo dobrych grup, produkujących szokujące dema. W latach 90 tylko mój jeden scenowy kumpel (hello Żaba!) miał ST i na nim działał, to u niego z wielką ciekawością oglądałem co się pokazuje na scenie Atari ST, potem na wiele lat straciłem kontakt z tym co się pokazuje na tej platformie.

Ku mojej radości temat demosceny na Atari ST/STe nie zanikł a wręcz odwrotnie, pojawiają się bardzo dobre nowe dema! Dwie doskonałe produkcje wyszły na Sommer Party 2010, także ostatnie party sceny Atari w Gdańsku – Sillyventure było tutaj bardzo ważnym krokiem dla mnie w poznawaniu produkcji z STe. Mimo, że samo compo przespałem jak żółw, to po party ściągnąłem sobie produkcje z ST/STe demo compo i z wielką radością obejrzałem w domu ominiętę produkcje. Przyjrzyjmy się więc wspólnie drodzy scenowcy, commodorowcy, amigowcy, scenerzy z PC co pojawiło się na scenie ATARI ST w ostatnim roku. Będę wklejał linki do pików video z demkami, zdają sobie sprawę, że scenowiczom bez hordy podłączonych maszynek z lat 80/90 najprościej jest tak te produkcje obejrzeć.

Zacznijmy trochę od końca, od demek na ATARI ST z końcówki roku, ze wspomnianego już Sillyventure Party 2k10, które odbyło się w Gdańsku w połowie grudnia. Na demo compo na Sillyventure pojawiły się aż cztery kodowane produkcje na ATARI ST, trzy grup z Niemiec i jedna z francuskiej sceny ST. Demo competitions wygrała niemiecka grupa Checkpoint demem Visualice (screeny powyzej i na prawo). Demo o bardzo ładnych zaawansowanych jak na 16-bitowa maszynkę i ciekawych efektach, momentami gdy tak flash’uje po oczach przypomniało mi się podczas jego oglądania ‘State of The Art’ grupy Spaceballs, ale muzyka zaprezentowana w tej produkcji doprowadza mnie do białej gorączki :-) Obejrzeć można to demko jako plik video pod tym linkiem: Visualize by Checkpoint

Drugie miejsce, demo zatytułowane SVenture niemieckiej grupy Paradox. Nie mogę zdecydować czy nie podobało mi się nawet bardziej niż demo z pierwszego miejsca. Wykonane w dowcipnym stylu z bardzo ładną grafiką, a nie tylko technicznymi efektami przyniosło szeroki uśmiech na mój ryjek:-) Picki obok i poniżej są właśnie z produkcji niemieckich scenerów z Paradoxu. Zwracam uwagę scenowiczów, którzy będą je oglądać na video, że to nie jest demo na Falcona, czy A1200, czyli 32 bitowa maszynę tylko 16 bitowe ST, będącego dość bliźniaczą maszynką do Amigi 500. I jako demo na 16 bit maszynę jest extra! Demko zdecydowanie miodne, znależc je można jako plik video pod tym SVenture by PARADOX

Następna kodowana produkcja z Gdańska na Atari ST to 4kb interko. Nie jestem fanem takich maleństw, preferując większe produkcje, ale ta obejrzałem z zainteresowaniem, bo i zawarte w produkcji efekty wręcz to wymuszają – fraktale, flagi polskie i francuskie z dot’sów, jak na 4kb plankton jest co oglądąć. Jest to intro Coast 2 Coast grupy SECTOR ONE z Francji. Także z niego można sobie obejrzeć video z klikając na załączony link Coast 2 Coast by Sector One

Przechodzimy do produkcji z SOMMERHACK 2010 PARTY na którym pojawiły się dwie fenomenalne moim zdanie produkcje na ATARI ST/STe, które każdy scenowicz powinien odnotowac i obejrzeć! Chodzi mi o demo po pierwsze Talk Talk 2 – The Church of Excellence in Art by Excellence in ARt, które po prostu zabija i demo Appendix by Dead Hacker Society. Najpierw pierwsze z nich!

Po pierwsze – design! Po drugie humor:) Długa, solidna, prawie 9 minutowa produkcja! To nie jest żaden crap, wydany dla żartów, jak pełno retro produkcji na scenie na starsze maszyny, w których przewija się scroller albo jest masa głupawych tekstów. Pierwsze co uderza po odpaleniu tego dema to design, powinni to demo oglądać koderzy masy demek na wszelkie maszynki nowsze i sielniejsze od STe, ale też na Amigę 500, do czego to doszło, bo ostatnie produkcję na Amigę 500 w odróżnieniu od kultowych demek z lat 90″ nie zachwycają tymże. Jest się czego uczyć od początkowych momentów demka, sposobu loadingu, zmian ekranów… Ja jestem pod urokiem tej produkcji od zobaczenia sposobu ładowania się tego dema. Potem miotałem się miedzy byciem w szoku z powodów świetnych efektów i wspaniałego złożenia demka w całość a tarzaniem się ze śmiechu z tekstów które pojawiają się w demie, szczególnie, że wzorem Clerks II są one mocno hardkorowe, np. z gay thing question ;) Efekty pycha, podobał mi się np. wektor który latając na boki obija sobie kawałki o rogi ekranu, czad! 10/10 ! Demo roku jak dla mnie na 16-bitowe maszyny w ogóle!!!

Przyznam, że po obejrzeniu tej produkcji (screeny powyżej i po lewej) padłem na kolana całując swoje porozszerzane 520 STe, zadowolony jak młody bóbr po skoszeniu całej palety młodych drzewek ze swojego nabytku i zakupienia sobie tej maszynki :-) Dla takich demek warto było, i chcę więcej! :-) Demo obejrzeć można na szczęście także jako video: TalkTalk2 by Excellance in Art a tutaj do ściągnięcia dema w pliku: http://files.dhs.nu/party/sommarhack2010/xia_talktalk2.zip. A zapomniałem napisać o muzyce do Talk Talk 2 – soundtrack powala!

Drugie demko na Atari ST/STe z Sommer Party 2010, które sprawiło mi wielką frajdę to produkcja o tytule Appendix wydana przez grupę Dead Hackers. Bardzo dobra muzyka, świetne ciężkie efekty, a pamiętajmy cały czas, że w tym artku wspominam demka na 16-bitowe Atari STe a nie na 32-bitowego Falcona. Demo to obejrzeć możecie pod tym linkiem : Appendix by Dead Hackers Society

Demo zaczyna się bardzo ciekawym efektem, nie mam zielonego pojęcia jak go nazwać, jest to podobny efekt jaki widzieliśmy niedawno w demku Spaceballs na Amigę 1200, tego z Datastormu 2011, które zaczynało się także ni to plazmą ni to dymem… Doskonała jest część z odjazdowo wyglądającymi creditsami (screen z creditsów po lewej). Appendix podoba mi jako się jako demo cały, nie mam najmniejszych zastrzeżeń do tej produkcji i oglądam go sobie raz po razie z dużą przyjemnością.

Nie mogę się powstrzymać by nie napisać o jeszcze dwóch doskonałych demach na ATARI STe z końcówki 2009 roku, prawie 2010, więc piszę ;) O demku Realtime by MJJ PROD, które zajęło pierwsze miejsce na francuskim party Alchemie 2009 i o demie ‘Cernit Trandafir’ (arghh…ale tytuł) grupy Dead Hackers, wystawionym na Alternative Party 2009. Obie produkcje są niesamowicie miodne i jak na 16 bitowe maszyny rozwaliły mnie na miejscu.

Demo, nazwane dowcipnie ‘Realitme’ (screen z lewej) to produkcja kontrowersyjna, jako że koder dema, jak pisano potem wielokrotnie po forach wspierał się animacjami :-) Mi to osobiście nie przeszkadza w cieszeniu się tym prodkiem, tak samo na Amidze było to stosowane, choćby w Love / Virtual Dreams of Fairlight, czy w demach na C64. Pomijając to, znajdziecie w tej produkcji świetne, ale to naprawdę świetne wizaule, nie chce się wierzyć że generowane są przez ponad 20 letnią 16-bitową maszynę, a jednak. Link do pliku z demkiem można sobie obejrzeć pod emulatorem ST ftp://ftp.untergrund.net/users/strider/prods/REALTIME.ST.ZIP

Poniżej screen jeszcze dla narobienia apetytu z dema Cerit Trefendir grupy Dead Hackers Society, można obejrzeć całość dema w dostępnym na ftp pliku video jeśli ktoś nie może inaczej znajdzie go pod tym linkiem Cerit Trefendir by Dead Hackers Co za wspaniała produkcja, przywracająca mi, tak jak powyższe dema, wiarę w 16 bitowe produkcję!!!

Demek, music-disków, interek i innych produkcji scenowych na Atari 16-bit wyszło w ostatnim czasie roku więcej, po obejrzeniu tych produkcji przygotowując przegląd na STe, mam w ogóle wrażenie że 16-bitowa demoscena na ATARI STe jest w dużo lepszej kondycji niż 16-bitowa scena na wielkiej w latach 90 scenie Amigi 500, którą amigowi scenerzy po prostu opuścili i zostawili na pastwę losu, przenosząc się na A1200. Na STe koduje się sporo fajnych produkcji, w niemczech, w skandynawii i we francji ma się ten komputerek jak najlepiej. Nie jest moim zamierzeniem opisywać scenerom i czytelnikom magazynu wszystkich produkcji na ATARI ST sztuka po sztuce, a podstawić na zanętę kilka co fajniejszych produkcji, przypomnieć o tej scenowej platformie jaką jest dwudziestoparoletnie już z okładem ATARI ST, pokazać polskiej scenie, która skupiona jest raczej na małym Atari, C64, Amidze i PC że także na ATARI ST działają mocne grupy, są na tej scenie i maszynie znakomici graficy, szczególnie i wychodzą jak widać choćby po tym szybkim zerknięciu w temat – dobre dema!

Podsumowując temat demek na 16-bitowe platformy: Dla mnie produkcjami roku na Atari STe sa Talk Talk 2 – The Church Of Excellence in Art by Excellence in Art i demo Dead Hackers Society pt. Appendix, które macie podane powyżej w artku jak na tacy. Po artku o demkach na Amige 500, które najlepsze w 2010 roku nie były nie spodziewałem się tak dobrych produkcji, muszę powiedzieć!

Temat sceny i scenowych produkcji na 16 bitowym ATARI będziemy się zajmować wielokrotnie, pisząc zarówno o starszych demach, magazynach dyskowych i innych scenowych produkcjach z lat 90′ jak i najnowszych, pojawiły się już bowiem pierwsze kodowane rzeczy na ST z tego, 2011 roku! Jedna z idei to zacząć omawianie produkcji rok po roku, od momentu powstania sceny na tym komputerku, tak by sobie to wszystko solidnie poukładać:-) Spróbuje dotrzeć do scenowiczów działających na tej platformie i wspólnymi siłami polskiej scenie i czytelnikom magazynu ten temat przybliżyć, bo niesłusznie zupełnie jest to maszynka w Polsce pomijana w partowych competitions, demkach i tworzeniu na nią scenowego stuffu.

About Akira

Academy / The Edge / Substance / Surprise! Productions / Pulse